|
Blog > Komentarze do wpisu
Homoseksualizm i moda cz. 1
Nie od dziś wiadomo, że homoseksualiści dużą wagę przywiązują do wyglądu, estetyki i mody. Oczywiście, niektórzy będą się kłocić, że zniewieściały gej w maseczkach na twarzy i mówiący o ciuszkach to stereotyp, ale w każdym stereotypie jest trochę prawdy. Dlatego też postanowiłam napisać kilka artykułów o modzie i homoseksualistach, które będą próbą odpowiedzi na pytanie jaką naprawdę rolę dla gejów ma moda, czy opisany stereotyp jest prawdziwy, i czy w ogóle jest coś takiego jak moda gejów. W dzisiejszym, wstępnym artykule, przedstawię najsłynniejszych gejów w świecie mody - projektantów. Suma sumarum, zebrała się całkiem pokaźna lista znanych osób.
Obecnie imperium modowym Versace zarządza siostra Gianniego, Donatella.
W 1990 zmarł długoletni partnet Jean'a, co spowodowało u niego depresję i chęć popełnienia samobójstwa.
Więcej info i projektantach-homoseksualistach na gay.com Zdjęcia: gay.com niedziela, 17 czerwca 2007, lemonna
TrackBack
Komentarze
ben-oni
2007/06/17 20:21:12
Możliwe, że to wynika z faktu,że homoseksualisci zyją niejako na granicy dwóch seksualnych światów. Łatwiej im spojrzeć chłodnym okiem na kobietę, ale też i cenią sobie bardziej niż heteroseksualni wygląd zewnętrzny mężczyzny. A może heteroseksualni projektanci mody nie wytrzymują kontaktu z taka ilością pięknych kobiet i zostają projektantami samochodów,lub mebli? To mniej wyczerpuje emocjonalnie.
2007/06/18 18:26:10
Hmmm... Rzeczywiście długa lista, ale tak to jest już w modzie, że homoseksualiści mają większy gust , smak, obojętnie jak by to nazwać. Fajny pomysł na notke:) Zapraszam do siebie fashionmypassionash.blox.pl
2007/06/18 20:01:24
dzięki wielkie za komentarz, jednak raczej nie będę odwiedzała twojego bloga, bo w sumie jestem przeciwniczką blogów z prawie samymi fotkami, chyba, że to fotoblog, na którym ludzie umieszczają swoje fotki. poza tym już widziałam gdzieś bloga "fashion my passion" albo "fashion for passion", więc ...
poza tym jest jeszcze wielu projektantów któzy nie zrobili "coming out'u", np. lagerfeld, o którym w następnej notce... |